Też jestem ciekaw zdania Hofensa, ale wtrącę swoje 3 grosze. Poziom złotówki był tu dość stabilnie uklepany od jakiegoś miesiąca i raczej nie ma bata żeby zeszło niżej, musiałby być armagedon. Dzisiejsza sesja wyglądała trochę jak zamknięcie luki po wczorajszym odpale. Jeśli nie będzie żadnego pozytywnego info, to będzie mielenie w miejscu albo powolne opadanie, ale wczorajsze ssanie akcji sugeruje tak jakby ktoś coś wiedział bo dosyć śmiało zbierał i szybko zabrakło chętnych do oddawania poniżej 1,50 zł. A jeśli będzie dobre info, to 2 zeta pęknie jak zapałka, a nadal kapitalizacja będzie śmieszna jak na spółkę gamingową.