Wg mnie grubsi czekali na potwierdzenie w postaci podpisanej umowy co nastapilo... zaraz po tym zaczeli mocno bujac kursem by wydrzecć tyle ackji ile mieli w zalozeniach ostatnie spokojne sesje na niskich obrotach swiadcza o tym ze maja juz worki zapakowane do poziomów ktore sobie założyli teraz jestesmy w fazie wyczekiwania na sygnal do jazdy w rejony ktore beda adekwatne do szanszy jaką został obdarzony Depend. Dobrze wiemy jakie byly obroty po podaniu infa dzien w dzien nie spadajace ponizej 200 tys a dwa dni po ponad pół miliona... w wolnym obrocie moze byc mniej akcji niz sie nam wszystkim wydaje wiec po podaniu harmonogramu ( zakladajac ze terminy przekazania kasy itp bedą bardzo bliskie i tak prawdopdoobnie bedzie bo sytuacja nabrala mocnej dynamiki i widac wszystkie strony sie gimnastykuja jak moga zeby to dopiac do konca ) to sytyacja moze byc niespotykanie ciekawa. Zadowalajacy jest fakt ze dolar jest w dobrej cenie prawie 3.20 gdyby se tak utrzyma do momentu zakupów i wydawania kasy to byloby miodzio najblizsze lata nie rokuja dobrze tej walucie taki ogromny dodruk jakiego jestesmy swiadkami bedzie wplywał na mocne osłabienie wartosci w najblizszych latach co za tym idzie jest wysokie prawdopdobienstwo tego ze depend bedzie spłacał kredyt w niezwykle korzystnych warunkach czego Kukolewski i ekipa doradców sa na pewno swiadomi. Najblizsze opóry na 0.45 pozniej 0.51 i 0.55
dalej w przypadku korzystnych inf. sky's the limit ;)
Pozdrawiam Seba.