Sam mam niewiele akcji spółki, więc czy wezwanie się uda czy nie nie będzie dla mnie aż tak istotne finansowo. Przy cenie z wezwania jestem na "zero". Pewnie więc spokojnie będę czekał aż wzywający podwyższy cenę w wezwaniu. Spółka od lat zarabia, obecnie ma C/Z 5,7, C/WK 0,467. Dlaczego OFE miałyby ją sprzedać tak tanio? Sam kupiłem z perspektywą urealnienia się ceny na GPW. Jeśli obecne wezwanie byłoby powyżej 3 zł, to można by to rozważać. Szybko zarobione 50%... Obecne wezwanie uważam za próbę zdjęcia spółki za grosze. Wzywający bierze pod wezwanie kredyt i po 5 latach go spłaca z wyników spółki.