Krolkier dobrze mowi. Sam kiedyś czytałem wywiad w którym ktoś z Saule jasno mówił, że obecnie nastawiają się głównie na licencję. Mogą wstawić swoją drukarkę w praktycznie każdą linię produkcyjną, a czerpać będą korzyści ze sprzedaży tuszu. Nawet porównali to do Coca Coli, która sprzedaje swój syrop do wszystkich knajp na świecie. Pewnie i będą inne technologie, ale zakładam że będzie to polegało na kooperacji czy to z Columbusem, czy jak ostatnio z Somfy.