ojj...nieeee...zbyt optymistycznie... cieszmy się ze wzrostu obrotów bo to dobrze wróży IV kwartałowi...(on zdecyduje o całym roku)...a teraz...to nie ma różnicy ile ...stawiam na maks.100tys... to tez byłoby coś w fazie rozpędzania i permanentnego solidnego wzrostu.
to dobra spóła dla cierpliwych...tylko dla cierpliwych... nie liczmy na spektakularne skoki..wolałbym stabilny wzrost np..przez 2-3 lata... byłoby piknie....