Witam wszystkich,
podepnę się pod temat.
Kilka lat temu kupiłem akcje dwóch spółek, m.in. tej spółki za 1400zł po 2.30zł oraz Forever za 600zł po 0,75zł. Jestem amatorem jeśli chodzi o inwestowanie na giełdzie i nie ukrywam, że po pewnym czasie jak zobaczyłem, że kurs spółek spada to po prostu przestałem nawet zaglądać na rachunek z nadzieją, że kiedyś może sytuacja się odwróci.
Ostatnio wróciłem do tematu inwestycji. Akcje spółki Forever sprzedałem po 1zł, więc udało się na niej zrobić. Natomiast zacząłem czytać co dzieje się z InfoSystems i w zasadzie nie wiem co teraz robić - czy sprzedać po obecnym kursie (pozbyć się waloru), czy sytuacja po ogłoszeniu upadłości może się jeszcze zmienić. Nie chodzi mi o to, że odzyskam zainwestowane środki, bo już chyba pogodziłem się ze stratą.
Bardziej interesuje mnie to, jak sytuacja może wyglądać w tego typu przypadkach. Czy moje akcje niedługo zostaną zawieszone i już nic z nimi nie zrobię (będą wisiały/blokowały rachunek), czy jeszcze później będę mógł w jakiś wygodny sposób pozbyć się ich jeśli np. chciałbym w danym roku rozliczyć stratę? Ewentualnie, jak może optymistycznie sytuacja wyglądać w takim przypadku? Ogłoszenie skupu akcji czy coś podobnego?
Przepraszam, ale tak jak wspomniałem na początku jestem amatorem, stąd akceptuje konsekwencje/błędy tego do jakiej sytuacji dopuściłem. Mimo to jestem ciekawy jak wygląda rozwiązywanie tego typu kwestii. Niestety przeglądając artykuły jak powyżej nie jest to dla mnie dalej jasne.