Ja mam akcje od dawna z bardzo niską średnią ale teraz dopóki się nie wyjaśni nie będę dokupował. Z jednej strony można zaczekać dopóki się sprawy nie wyklarują i wtedy kupić jeżeli będzie pozytywnie choć zapewne to może być i trudniejsze i droższe. Wiadomo, że tu były wzrosty dzienne o ponad 40%. Ale były też i duże spadki, po ponad 30%. Pytanie czy możesz sobie pozwolić na stratę np. 50% zainwestowanego kapitału i jakie masz oczekiwania co do ewentualnych zysków. Powiem tak, jeżeli inwestor i temat jest poważny to przy obecnej płynności wzrosty do minimum 20 zł to żaden problem. Jeżeli nic z tego nie będzie to IMHO szybko tąpnie do 2 zł a potem osuwanie. Na razie jest takie wyczekiwanie ale to też mogą być pozory po to żeby utrzymać cenę w okolicy ceny emisyjnej, żeby potem nie było pretensji, że za tanio emisja była. Uważam, że tutaj rzeczywisty ff to 60-70 k akcji, no może góra 100 k a reszta wyzbierana przez insiderów. Jak to mówią, radzić to grzech a radzić dobrze to grzech śmiertelny więc decyzję musisz podjąć sam. Weź jeszcze pod uwagę ile te 10 k stanowi w twoim portfelu.