jakież to piękne...
A co z tymi, którzy dzień bez notowań (lub bez transakcji na giełdzie) uważają za dzień stracony? Niestety, u Buffetta pracy nie znajdą. – Jeśli ktoś chce dla mnie pracować, nie może być uzależniony od notowań giełdowych. Człowiek, który sprawdza cenę akcji codziennie, nie ma czego u mnie szukać. Jeśli sprawdza co kilka miesięcy, irytuje mnie to. Jeśli sprawdza co kilka lat, taki człowiek warty jest zastanowienia – mówi.