Dream alone mialo byc czarnym koniem w porzednim roku ktory mial przyniesc ogromne zyski z Azji. Dwie male podbitki a potem kurs jechal na 0.15 za duzo emisji ta firma zrobila i papier spadl. Kiedys sie mowilo ze dno to 0.15, potem 0.11 a teraz juz widze ze 0.10 zaraz sie rozmieni. Ja z perspektywy czasu traktuje ta spolke jako lekcje. A kazdy najlepiej sie uczy na wlasnych pieniadzach.