Widzę, ze chętnych do oszukiwania i niezyczliwości jest tutaj duzo, jak to Polacy, to wyglada jak szantażowanie jakąś wiedzą tych co takowej nie posiadają, brzydko to wygląda, no cóż pazerność, obiecuje, że jesli pojade tu na jakies walne, dam pelną relację, tyle ile będzie wiedział o ustaleniach.