My to znaczy kto?Miało być docelowo 1.700000 akcji a wygląda że,drukarka gotowa jest do pracy.Gdyby to była spółka komandytowa mógłbym to sobie jakoś wyjaśnić.Jaki jest sens tego zabiegu z kapitałem zapasowym zupełnie nie rozumiem.Widocznie zakładają że żadnego dofinansowania nie bedzie.Z kapitału zapasowego będzie można na bieżąco pokrywać straty.Powiem że jestem mocno niezadowolony i nie będę tracił czasu w przyszłosci na spółki panów z Wrocławia