ustawa co najwazniejsze mowi ze moga drukowac akcje do motywacji kadry w jakiejs tam maxymalnej ilosci i nie koniecznie az tyle musza ich dodrukowac,
z jednej strony m isie to nie podoba bo FF na naszych akcjach jest juz i tak zdecydowanie za duzy i powoduje ze kurs akcji totalnie szaleje i jest nie do konca przewidywalny, a dodrukiem ewentualnym beda go powiekszac.
Co na plus ? Argument ze w ten sposob motywuja menadzerow do lepszej pracy. Im wypracuja lepszy zysk, tym akcje wiecej warte na rynku a oni dostana je po 1zł, wiec musza sie mocno starac by z tej 1zl miec jak najwiecej zysku. Tu to mi sie podoba. Tylko zeby byly tego efekty ;) I zeby te premie nie byly za duze :D