a co moze powiedziec?
a) ze kurs nie odzwierciedla realnej wartosci spolki, ale ma nadzieje ze bedzie lepiej?
tylko, ze malo kto pamieta stara maksyme gieldowa:
spólka ma dwa punkty zwrotne na gieldzie: maksymalne przewartosciowanie (2007) oraz maksymalne niedowartosciowanie do ktorego mam nadzieje nam blizej niz dalej i to jest naturalna kolej rzeczy.
Fakt, ze spolka jest mala i mloda i to jest jej atutem bo jak wypali jakis projekt biotechnologiczny to wycena w krotkim terminie moze sie diametrialnie zmienic. W dlugim jednak z rynkiem nie wygramy jesli on bedzie w trendzie spadkowym.
PS ja na walne sie nie wybieram bo uwazam ze nawet nie ma po co, i tak sie bym pewnie dowiedzial to co kazdy akcjonariusz chcialby uslyszec :).
pozdr