trzeba być kompletnym durniem, żeby wierzyć w jakiekolwiek wzrosty na GPPI. Każdy zorientowany w temacie wie, że dawno należało opuścić tą przegniłą szalupę, a jeśli ktoś tego jeszcze nie zrobił, to powinien zwiewać jak najszybciej, może uda mu się uchronić resztki kapitału. Spadek w poniedziałek będzie potężny, bo też ten bezwartościowy balon został wywindowany wysoko, oczywiście, jak na pewnego bankruta.