Niestety najpierw jak co roku czeka nas okres kiszonki, w tym roku jeszcze bardziej zintensyfikowany przez zabawy Horały na spółce. Bez wprowadzenia zaliczki na dywidendę (tak jak to robi Budimex) to jest i będzie co roczny festiwal żenady, gdzie jedni piszą, że dywidenda będzie, drudzy, że nie a kurs spółki tylko na tym traci.