Ja myślę że jednak sporo puścili w ulicę która się mocno napaliła widząc mocne wzrosty. Zresztą to widać po arkuszu zleceń. Przed wzrostami w lutym cały arkusz sprzedaży zamykał się w 100k akcji wystawionych do sprzedaży. Teraz to jest około 300k. Przybyło chętnych do zejścia z haka na sumę 200k akcji. A ilu jest takich co się nabiło na pal ale po prostu trzyma te akcje bo są mocno umoczeni i ich nie wystawia? Myślę ze co najmniej drugie tyle...