Ot co, przypadek kliniczny dywidenda wynosi 50 gr a w Ropczycach 30 gr płacą i płaczą A gdzie indziej 20gr- wielkie co, ulica reaguje neutralnie bo ile się trzeba naklikać żeby znaleźć odniesienie kursowe i ustalić procent, o wiele lepiej działa na wyobraźnię dywidenda 19 zł albo 25- wtedy chce się klikać i i nawet kupić akcje mimo że procent nie wynosi 10% tylko 6 lub 7 a na akcję trzeba wydać kilkaset złotych.
Wniosek mimo, że spółka zdaje się, zabiega o podniesienie kursu ostatnimi decyzjami na walnym, to jednak zaniedbuje PR i artykuły nośne w Pulsie lub w Parkiecie, jest tam za rzadko, moim zdaniem.