Ktoś odłowi całą trójkę, aby sprzedać po 6 i zdąży spokojnie. A Kunicki coś na 100% zmaluje interesującego na papierze, bo to dobry artysta zawsze był. A że zarząd gpw ma ciężki łeb tej jesieni i nie tylko na jesieni, to kit Kunickiego łyknie i zabawa w "działalność" potrwa jeszcze z roczek.