niejaki kris i ewerest to jeden i ten sam - tyle że zmieniający nicki rozwydrzony bachor i gówniarz, niezdatny wkalkulować ryzyka w swoje działanie.
Gówniarz, który chce aby podawano mu do rączki na co tylko ma kaprysik- nawet szybę z okna. Niech tatko da, a wszystko będzie bez wysiłku i leciutko. Myslał bidulek, że jak wsiądzie na forum, to będzie zabawnie i miło jak w piaskownicy.
krisisie - ewerest, intelektualny mutancie, jeśli ja nie mam jaj, to ty masz je na czole - gamoniu. Noś czapkę nisko na oczach, to jakoś zachowasz twarz na ulicy ale tylko do wiosny pajacu.