PACHNIE PRZEJĘCIEM NA KILOMETR:
– W wywiadzie opublikowanym w Credit Today we wrześniu 2014 r. prezes PRA Group potwierdził, że po nabyciu przez nią Aktiv Kapital spółka jest zainteresowana kolejnymi akwizycjami, zarówno jeśli chodzi o zwiększenie swojej obecności na rynkach, na których jest już obecna, jak i o wejście na nowe – zauważa Łukasz Jańczak, analityk BESI.
– Duże zagraniczne podmioty mogą być zainteresowane przejęciem polskich graczy w celu szybkiego pozyskania udziału w rynku i lokalnego know-how – twierdzi z kolei Kocięda. Największe prawdopodobieństwo realizacji tych planów dają jednak tylko firmy o ugruntowanej pozycji, z dużymi portfelami obsługiwanych wierzytelności. Ci, którzy nie spełniają tych kryteriów, mogą mieć duży problem.
– Mniejsze spółki zostaną przejęte lub wycofają się z rynku, będąc pod presją narastającej konkurencji – mówi Kocięda. W poglądzie tym nie jest osamotniona.
– Wejście zagranicznych firm windykacyjnych na polski rynek z pewnością istotnie zmieni jego strukturę oraz przyspieszy procesy konsolidacyjne w branży. Przewagą zagranicznych spółek jest przede wszystkim dostęp do tańszego finansowania i znacznie większe możliwości inwestycyjne niż spółek lokalnych. Pomimo relatywnie dużej konkurencji polski rynek nadal jest atrakcyjny i myślę, że w najbliższym czasie pojawią się na nim kolejni globalni gracze, którzy będą szukać możliwości akwizycyjnych lub też nawiążą współpracę z krajowymi serwiserami o silnej pozycji rynkowej. To z kolei może spowodować marginalizację mniejszych lokalnych podmiotów – uważa z kolei Michał Fidelus, analityk Vestor DM.