Największy syf w jaki wszedłem w tym roku.
Spółka fundamentalnie wygląda dobrze, tylko w styczniu też wygladała dobrze a od tego czasu spadła o 50%.
Mój błąd , nie postawiłem stopa bo mała płynność, to mam co chciałem.
Ale nic zakopałem badziew na lata ze strata nie sprzedam.
Jak wróci hossa powinna szybko odrabiać. Aby