Przecież ta konferencja to niezłe nawijanie makaronu na uszy! 1.Port w Świnoujściu jako „wyzwanie” i „przekwalifikowanie”. Tłumaczenie: obecny model (masówka: węgiel, koks) przestał działać, trzeba zmienić profil, bo wolumeny spadły.
2. „Brak wolumenów węgla kamiennego” To jest kluczowy problem, który w oznacza mocny cios dla biznesu portowego.
3. Oddanie 16,5 ha dzierżawy. Tłumaczenie: nie byliśmy w stanie efektywnie wykorzystać tej infrastruktury.
4. Zmiana modelu biznesowego jest wymuszona, nie opcjonalna. Chodzi o spadek znaczenia węgla/koksu.
Mi śmierdzi bardziej niż prezes chciałby przyznać swoją PRową nowomową. Szkoda, że utopiłem tu tyle pieniędzy.