Skąd ta "panika oszołomska"? Ano stąd, że od dłuższego czasu FKD pobija rekordy w ignorowaniu swoich akcjonariuszy, posiadaczy obligacji oraz innych, którym jest winna pieniądze. Spółka:
- nie płaci odsetek od obligacji,
- zupełnie nie reaguje na żądania przedterminowego wykupu obligacji,
- unika kontaktu telefonicznego i nie reaguje na maile (w tej sytuacji na żart zasługuje stwierdzenie, żeby "rozmawiać z Zarządem jak naprawić sytuację"),
- nie wypłaca na czas (albo nie płaci w ogóle) wynagrodzeń pracownikom i byłym pracownikom,
- nie regulując powyższych zobowiązań udziela w IVQ2018 roku pożyczek komuś spoza Grupy (czy to przypadkiem nie są podmioty powiązane z Zielińskim???) na prawie 4 mln zł - można o tym poczytać w raporcie, było też na tym forum - link: https://www.bankier.pl/forum/pokaz-tresc?thread_id=6673575&strona=1
Z raportu wynika, że FKD ma wyemitowane obligacje na kwotę 27 mln zł, w tym krótkoterminowe na 21 mln zł. Z tego spora część powinna być już wykupiona. I to ma być niby podburzanie innych na forum o kilka złotych? Być może dla Prezesa Zielińskiego to tylko kilka złotych. Przypomina się jak kiedyś o inwestorach indywidualnych na giełdzie mówiło się PDK - Prości Dawcy Kapitału... Tak właśnie są traktowani przez FKD Ci, którzy powierzyli spółce pieniądze kupując jej akcje i obligacje. Jak dajesz Spółce kapitał, jesteś w porządku. Jak żądasz zwrotu, jesteś traktowany jak natręt.