Obecny kurs to zapewne promocja trwającej emisji. Co się stanie po jej zakończeniu, np. na początku stycznia, nie muszę chyba wyjaśniać. Dyskusyjne pozostają też cele emisji. Czy zapowiadane przejęcia to zwykły transfer pozyskanej kasy do zaprzyjaźnionych rąk? Oczywiście to czarny scenariusz, ale na NC lepiej być pesymistą :) Dołóżmy do tego jeszcze niejasny model biznesowy. Velto to przecież taki komis samochodowy z ambicjami na coś - nie wiadomo co - więcej.
Zastanawia nowy akcjonariusz, Mr. Kwiatkowski. Co on robi w tym bigosie zapewne dowiemy się o parę sesji za późno :)