Dnia 2012-03-26 o godz. 09:44 ~sum napisał(a):
> nie po to schodzi się pod próg żeby zaraz wracać,
Wyobraź sobie, że jesteś vasto i chcesz zwiększyć zaangażowanie. Masz do wyboru wchodzenie na fali niemalże euforii po kursie rosnącym po kilkadziesiąt procent z tygodnia na tydzień, albo wywołanie małej paniki znikomym kosztem, ogłaszając zejście poniżej 10%. Oczywiście w ciągu kilku dni w przypadku zakupów musieliby ogłosić przebicie 10% od drugiej strony, ale w międzyczasie mogą sporo zarobić. Scenariusz oczywiście czysto hipotetyczny :)