Jak można nie mówić o celowym działaniu na zwałkę albo o nożu na gardle, który każe sprzedać niezależnie od ceny.
Bo gdyby, ktoś chciał się pozbyć po cenie 3 gr, to czy rzucał by od razu 4 mln akcji?
Rzucając po 500 tyś miałby szansę na szybszą sprzedaż a tak sieje tylko panikę i zatyka obroty!