Przecież to na odległość śmierdzi. Aż dziś, że tyłu naiwnych i to chyba nawet z dużego parkietu dało się na to złapać.
Zwłaszcza, jak ktoś miał akcje lub siedzi w temacie spółki. Firma próbuje wrócić po 2 latach z prototypem przyczepki ze skrytkomatami. Jednak, jak to mówią: Ale to już było...
Ubieranie na ferie w ciepłe kurteczki przez spekułę podręcznikowe. Po kolei lecą od nowego roku: Praire, Merlin, Parcel. Gdzie coś można wymyśleć, to wymyślają, rynek jest tak rozgrzany, że, jak widać, wszystko przyjmie bezkrytycznie...