tęż to pamiętam, od momentu dodruku kurs spada do dziś. Za takie kurewstwo się płaci utratą reputacji - ja na przykład Cognora nie dotknę, bo nie chcę się obudzi pewnego dnia i zobaczyć komunikatu na espi, że główny akcjonariusz sobie dodrukował akcji po cenie 5 razy niższej od rynkowej. Niech sobie spółka pana Sztuczkowskiego rośnie na zdrowie, spółek na na gpw nie brak, nie trzeba kupować maszyn do dymania drobnicy.