A czego mistrzunio nie pisał? Toż to rozdwojenie albo roztrojenie jazni. Idealny przypadek dla studentów, tam gdzie hest zamknięty jest poniekąd gwiazdą i sodowa uderzyła do lepka. Z nimi nie wchodzi się w normalne rozmowy, trzeba jak ci studenci. Uśmiechać się, przytaknąć. Pogłaskać. I typ myśli że trzeba godzin na sklecenie zdania :) i dziwi się ze ktoś na forum za darmo. On dostaje 1 akcje dziennie i wkurza się bo jak było po 13 to miał dniówke a tak czuje się być niejako w plecy.