Zawsze tak jest na premierę. Frostpunk też miał garstkę takich podstawionych opinii, wysłanych z kont które nigdy nie oceniały nic, albo oceniały jeszcze TWOM.
Pierwsza (w tym momencie jedyna) "recenzja" pisana kaleką angielszczyzną została wysłana z konta, które oceniło 3 gry, wszystkie na 10: PD, Lords of the Fallen (xbox oraz ps), Wiedźmin 2. Pewnie jakiś patriotyczny pracownik nadrabia. ;-)