Kiedyś taki jeden bajkopisarz Andersen pisał, że to gniot, nie pójdzie do góry, sprzedajcie, oddajcie, zapomnijcie. Również po drodze były zrzuty batony etc. Kupiłem po 0,11 oddałem po 0,26. Teraz robię drugie kółko, ale tym razem chyba będzie bardziej na bogato.