Tysiąca zł w kasie nie było? Ja jak musiałem ze swoich brałem, byle wniosku sąd nie odrzucił. A jak sąd to już tu zrobił, to znaczy... że gorzej już być nie może. Jak to mówią, żeby upaść trzeba mieć dużo pieniędzy. I biedny prezes, raz że z wnioskiem się spóźnił, a dwa że jakby wniosku nie złożył. Oj marny z niego prezes, marny.