Na szczęście dziś wyskoczyłem i uratowałem resztę kasy, bo teraz jeszcze może kilka % wzrosnąć, ale niedługo zacznie się jazda w dół po kilka, kilkanaście % dziennie. Upadłość jest raczej nieunikniona. To tylko moja opinia, ale każdy kto choć trochę zerknął na fundamenty zgodzi się ze mną.