Dokladnie. Brak mozliwosci otrzymywania nowych projektow. Czyli brak przychodow. Jak inaczej to rozumiec? To bankructwo. Chyba, ze specjalnie ktos tak to napisal. Inna sprawa, jakbym jako wierzyciel zobaczyl taki komunikat, sam bym wniosek zlozyl, nie czekal na zarzad