Nie ma się co gorączkować,. Przecież obecność naganiaczy na spadek to mega pożądany objaw, bo zwykle oznacza to wzrosty. Pomyślcie - kto posiadający akcje przychodzi tu pisać głupoty mogące obniżyć ich kurs? Z drugiej strony - kto ich nie posiadający i niezainteresowany kupnem wchodzi na forum wypowiadać się o firmie, których jest tysiące na giełdzie?
Znam wielu takich, którzy kupują głównie wtedy gdy o firmie pisze się, że to gniot, tandeta itp