Za Zużalka żadna gra nie weszła, tylko generowali olbrzymie koszty produkcji gier. Obecny prezes ma inne podejście, rozsądne nakłady i szybka weryfikacja przez rynek. Pół roku po premierze TH, przychody z gry wynosiły już 5mln/mc. MH ma szansę na dużo większy sukces. Potem zaś byłoby świetnym ruchem wrócić do zombiaków, zwłaszcza, że połowa materiału jest już wypracowana w archiwach (przy okazji można odwrócić część odpisów i zwiększyć zysk). Spółka wreszcie zbudowała efektywny model biznesowy. Po rosnących przychodach mocno wzrosną zyski.