O tym co pisze Regina nic nie wiem. I nie bardzo rozumiem po co Ukraina mialaby spowalnisc transport morski godzac sie na kontrole.
Tu masz jak sprawa wyglada na dzis:
"Kijów pokazał teraz, że nie potrzebuje zgody Kremla, aby reaktywować eksport swojego zboża. Rzecznik Marynarki Wojennej Ukrainy Dmytro Pletenczuk poinformował, że obecnie z ukraińskich portów do Rumunii płyną trzy statki handlowe. W ciągu najbliższych kilku dni kolejnych 12 pojedzie tą samą trasą, a kolejnych 10 uda się na Ukrainę. Od chwili uruchomienia tej bezpiecznej trasy 19 września z portów w Odessie wypłynęło co najmniej siedem frachtowców na rynki międzynarodowe. Nowością jest eksport przez Ukrainę także rudy żelaza, co potwierdził 1 października Minister Infrastruktury Oleksandr Kubrakow.
Liczby te wskazywałyby, że Ukraina osiąga poziom ruchu handlowego, jaki utrzymywała na mocy porozumienia sponsorowanego przez ONZ i Turcję, ale z tą zaletą, że nie musi odczuwać ciągłych opóźnień powodowanych przez rosyjskich inspektorów w udzielaniu zgody statkom. Jednym z warunków inicjatywy zbożowej było to, że można było przewozić wyłącznie produkty rolne. 25 statków znajdujących się obecnie na trasie i 7, które opuściły już Morze Czarne, oznacza ogromny wzrost żeglugi w porównaniu z 5, które wypłynęły z ukraińskich portów w lipcu ubiegłego roku w ramach inicjatywy zbożowej; według danych ONZ w czerwcu było ich 34, a w maju 30.
Zrodlo: https://english.elpais.com/international/2023-10-05/ukraine-pushes-russian-black-sea-fleet-back-and-opens-grain-corridor-through-nato-waters.html?ssm=TW_CC