W piątek 3,34 na dogrywce, a dzisiaj ostry zjazd w dół i powrót do poziomu 3,20. Sam nie wiem co o tym myśleć, bo ktoś robi obrót ponad 1 mln i ewidentnie skupuje papier, jakby się szykował do wystrzału, a piątkowa dogrywka miała być testem w tym właśnie kierunku. Obym się nie mylił, bo okolice 3,15, chyba nikogo mającego papier nie zadowolą