szara mysz
jedna z niewielu osób pisząca tu coś konkretnego, sam tu straciłem ale całe szczeście tylko drobne ryzykowałem więc jestem to wstanie przełknąć.
Powiedzmy sobie szczerze wszyscy że nie przyszliśmy tu pewnego pięknego dnia bo wierzyliśmy że to wspaniała spółka i Król jest wiarygodnym prezesem tylko chcieliśmy ugrać pare groszy na zamieszaniu wokół ratowania Pronoxu. Każdy kto cokolwiek wie o giełdzie kojarzył choćby centrozap więc ryzyko znaliśmy , ale cóż po raz kolejny widzicie że gra na bankrutach to nic prostego i mało kto cokolwiek zarobił, przepraszam, większość zaliczyła masakryczną wtopę. Tutaj nigdy nie było i nie ma idealnego momentu na kupno, bo jak widzicie król za każdym razem idzie beż żenady po najłatwieszą kase z emisji, po co się starać cokolwiek twórczego robić skoro może sobie drukować do woli, od roku nie raczył się odezwać bo po co? kolejny teatrzyk odegrać o "nowych majtkach , cygarach " ?