Patrzę dziś na Ccc i aż łezka w oku się kręci. Na ccc to już chyba druga rekomendacja w tym roku i kursem buja, a dziś leci niczym wystrzelony jak z procy. Wszedłem sprawdzić finanse i raptem od 3 kwartałów ccc wykręca zysk przy rosnących przychodach. A monnari ma zyski od 2 kwartału 2022 i dodatkowo po akcji z dm bps nikt raczej nie chce przyjrzeć się tej spółce, coś napisać aby zachęcić inwestorów. Zyski ani OG jakby w ogóle nie były widoczne. Marża też rośnie, pieniądz w kasie jest. Co tu musi się wydarzyć żeby kurs ruszyło w okolice 10 zł gdzie już dawno powinien być. Skup akcji zazwyczaj działa pro wzrostowo a tu jak betonowe kapcie przed kąpielą w wartkiej rzece. Może po wynikach na konferencji zapodadzą jakie są plany na przyszłość?