Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

Re: Ukraina nic terrorystom nie da.

Zgłoś do moderatora
Ukraińscy spadochroniarze wyzwolili Kuczeriw Jar w obwodzie donieckim.
https://glavcom.ua/img/article/10845/73_main-v1761146779.webp
Obrońcy podnieśli flagę ukraińską w wyzwolonej wsi
Jednostki Wojsk Powietrznodesantowych wyzwoliły osadę Kuczerów Jar na kierunku Dobropola. Informację tę podały siły Wojska Powietrznodesantowe.
„Podczas operacji do niewoli trafiło ponad 50 żołnierzy wroga. Żołnierze ukraińscy wznieśli w wyzwolonej wiosce flagę ukraińską – symbol powrotu życia, wolności i siły ducha” – czytamy w raporcie.
poddają się jak szczury.
http
s://t.
me/u
a_dsh
v/7083

Przypomnijmy, że na kierunku Pokrow, operatorzy 3. samodzielnego pułku Sił Operacji Specjalnych oczyścili jeden z obiektów przemyslowych z wrogiej grupy dywersyjno-rozpoznawczej . W strefie przemysłowej schwytano jednego z okupantów, a także zdobyto wrogą radiostację.
Nawiasem mówiąc, jednostki Sił Obronnych Ukrainy, operujące w strefie operacyjnej 1. Korpusu Azowskiej Gwardii Narodowej, kontynuują wyzwalanie terenów na kierunku dobropolskim. W wyniku skoordynowanych działań, osada Pankiwka  i tereny przyległe zostały oczyszczone z Rosjan.

Jak rosyjscy generałowie zmienili swoje podejście do wojny.
Ukraińskim Siłom Zbrojnym udało się odwrócić sytuację.
Najnowsze materiały analityczne opublikowane przez eksperta ds. frontu pokazują, że sytuacja w rosyjskiej armii i dowództwie gwałtownie się pogarsza. Masowe ataki dronów na tyłach Rosji nie tylko spowodowały bezposrednie straty , ale także zdemoralizowały wyższą kadrę oficerską.
Coraz więcej rosyjskich wojskowych zdaje sobie sprawę, że wojna osiągnęła strategiczny impas i że jest podtrzymywana wyłącznie przez osobistą upartość Putina – wynika z raportu analitycznego.
1. Strajki ukraińskie zmieniły postrzeganie wojny
Analityk uważa, że ​​długotrwała kampania ukraińskich ataków dronów na terytorium Rosji przyniosła zauważalne rezultaty.
Nie chodzi tu tylko o zniszczoną infrastrukturę, ale także o punkt zwrotny w postrzeganiu samej wojny w dowództwie rosyjskim: teraz nawet oficerowie przyznają, że „koszt” wojny nie odpowiada już jej skutkom.
2. Na Kremlu narasta poczucie impasu
Według Tatarigamiego, w prywatnych rozmowach kilkudziesięciu wysokich rangą oficerów, w tym tych stacjonujących w Moskwie, coraz częściej pojawia się ta myśl: wojna znajduje się w impasie, a jej kontynuacja jest napędzana wyłącznie osobistymi ambicjami Putina. Nie oznacza to rychłego upadku reżimu, ale sygnalizuje zmianę nastrojów nawet wśród lojalnych części społeczeństwa i armii.
3. Rosja przetrwała dzięki Chinom
Moskwa zwiększa produkcję obronną, ale opiera się niemal wyłącznie na chińskiej technologii, szczególnie w dziedzinie dronów i systemów autonomicznych. Analityk podkreśla, że ​​bez chińskiego i koreańskiego wsparcia Rosja już by przegrała wojnę.
4. Straty są ogromne, morale niskie
Mimo oficjalnych zapewnień o „stabilnej sytuacji”, armia rosyjska przeżywa katastrofę w postaci ofiar i braku dyscypliny.
Według analizy, liczba ofiar śmiertelnych (KIA), zaginionych w akcji (MIA) i dezercji pozostaje niezwykle wysoka. Z drugiej strony, liczba rannych spada z powodu nieskutecznej ewakuacji: wielu po prostu nie przeżywa i nie dociera do szpitala.
5. Siły Zbrojne Ukrainy: sytuacja trudna, ale kontrolowana
Obrona Ukrainy napotyka trudności w niektórych rejonach, szczególnie w Pokrowsku i Kupiańsku, gdzie wróg próbuje wykorzystać niedobór siły roboczej. Analityk podkreśla jednak, że problemem nie jest mobilizacja, lecz raczej niski wskaźnik powrotu żołnierzy, którzy opuścili swoje jednostki: ukraiński system egzekwowania nie jest tak rygorystyczny jak rosyjski.
6. Co będzie dalej?
Oczekuje się, że Rosja podejmie próbę wznowienia działań ofensywnych na południu jesienią, a zimą, ze względu na pogarszające się warunki pogodowe i zmniejszoną skuteczność dronów, przejdzie do ataków lądowych. Jednak jakość szkolenia nowych jednostek pozostaje bardzo niska – około 70% ukończonych, przy minimalnym przeszkoleniu.
Rosja znalazła się w sytuacji, w której wojna stała się kosztowna, bezsensowna i demoralizująca nawet dla tych, którzy ją prowadzą. Ukraińskie strajki i presja ekonomiczna stopniowo podważają wiarę wojska w zwycięstwo, a zależność od Chin przekształca Rosję z „imperium” w zależnego wasala.