czy z mniejszym ff latwiej sie dogadac? no ja mam odmienne zdanie. po pierwsze w malym ff jest wiekszy odsetek swiadomych inwestorow. po drugie jak masz np 10 osob i sie znajdzie dwoch upartych to nic nie zrobisz, ale jak masz 10000 osob to moga byc i setki upartych a przepchniesz.
co do drugiej kwestii ile to potrwa - nie chcialbym wchodzic na tematy polityczne ale poprzednicy (ktorych nie jestem zwolennikiem) potrafili przepchnac nawet najbardziej kontrowersyjne ustawy w jedna noc a Ci? im z niczym sie nie spieszy biora co swoje, wszystko trwa wiec ja bym nie byl takim optymista. z energa moze przed wyborami cos wymysla bo to im sie na wybory przyda a ustawa? ilu wyborcow nia zyskaja?