Cała ta walka z syndykiem to tylko pozory. Tak jak z sancją hyperiona. Gdyby chcieli to utrzymaliby w sanacji spółkę ale im wcale na tym nie zależało! Spłacic wierzycieli i tak muszą. Tyle tylko że nie na takich warunkach jak chciał syndyk ,a na takich jakie oni zaproponują. Nie ma co liczyc teraz na raport bo i tak go nie będzie. Teraz trzeba czekac na uprawomocnienie sie umorzenia upadłosci. Dopiero od tego momentu czas zacznie ich naglic.