widzę po reakcji kursu na komunikat, że wreszcie akcjonariusze PMA już się nauczyli (po wcześniejszych doświadczeniach), że przyśpieszenie raportu nie musi oznaczać ani poprawy wyników, ani bardzo dobrych wyników. Ja odnośnie wyników podtrzymuje swoje (to co pisałem jakiś czas temu) i widząc jak sobie radzi konkurencja, w tym m.in. Gino Rossi będę bardzo z takich wyników zadowolony (szczególnie przy obecnej wycenie i wskaźnikach zyskowności spółki na dziś najniższych w branży. Nawet po obniżeniu wyniku wciąż będą należały do jednych z najniższych w branży). Mam nadzieje, że nikt tym razem nie śrubuje swoich oczekiwań zysku do poziomów milionowych.
https://www.bankier.pl/forum/temat_re-2q,28732735.html