Dla mnie to oczywiste kiedy w umowie są zapisy że nikt nie może odwołać Szyby bo złamia umowę, a teraz szuba podaje się do dymisji. Jeśli nie jest to zerwanie umowy inwestycyjnej to Pan szuba i Trigon manipulują, bo drobno tak myślą. Grzyby Szuba ni3 chciał aby tak myśleli to by wskazał następcę z Trigon albo by powiedział że nie ma to związku z zakończeniem umowy