Obserwuję spółkę od debiutu...jedno pewne : kupić można ale wyjść bez strat to prawie cud.Jakieś przychody stabilne są ale porównałbym to do sytuacji kompozytora...tworzy ,tworzy jest słyszalny ale finansowo na krawędzi...lecz gdy wstrzeli w hit..nawet przypadkiem to ustawiony na całe życie.Czy tutaj informatycy trafią w taką aplikację co zawojuje rynek,przyniesie kokosy- nie wiadomo.