No i a propos innych uczciwych propozycji, ja i wszyscy znani mi posiadacze akcji tfo dostawali dzis telefony od swoich maklerow. "Jeszcze dzis moze Pan sprzedac po 3,10, my za Pana wszystko wypelnimy i zorganizujemy" uslyszalem. Ze sie w dzisiejszych czasach czlowiek za darmo nawet guza nie dorobi to podmiot skupujacy musial niezle posmarowac biurom maklerskim za taka akcje - czas pracownikow na telefony i wypelnianie papierow (to nie pierwsze wezwanie w mojej karierze i takiej panicznej desperacji jeszcze nie widzialem). Musi byc jeszcze bardzo daleko od celu...