Mnie akurat kredyt nie martwi. Powiem więcej, nawet cieszy. Skoro bowiem bank dał im kredyt to wierzy, że go spłacą. Mnie martwi, że po ogłoszeniu wyników za pierwszy kwartał , bądźmy uczciwi nie najlepszych, prezes zapadł się pod ziemię. Są oczywiście nieformalne doniesienia że ktoś im czegoś nie zapłacił ale ja oczekiwałbym oficjalnego przekazu od władz spółki. A tu jak zawsze. I to mnie martwi.