Firma nie reguluje swoich należności, nie wykupuje obligacji, nie wypłaca odsetek od bieżących, nie kontaktuje się z posiadaczami i nic nie wyjasnia. Mało tego! brak rejestracji obligacji w DMoraz zabezpieczeń na nich. Do tego machlojki ze zmianami prezesów, wykupywaniem akcji. Skąd zatem ten optymizm?