człowiek dość długo kisił ten papier i miał prawo sądzić że po takim info wreszcie cena akcji ruszy do góry i to przez kilka sesji a po pierwszej ustabilizuje się powyżej 8 zł a dzisiaj następnie kontynuować wzrosty. I tak przy zdrowej spółce by było. Ale karku z tą lalunią pozwolił się wyszaleć drobnicy i kurs spuścił prawie do zera ba nawet byłby w stanie spuścić poniżej otwarcia ale nie chciał dobijać akcjonariuszy. Cenę ustabilizował,to zacznie skupować akcje w celu jej dalszej odsprzedaży. Tu jest klasyczny konflikt interesów. My chcemy aby alchemia szła do góry w przeciwieństwie z karkiem. I walcz tu z goliatem.